Nad Końcem Ogona wstawał kolejny, zimowy świt.
Jurek obudził się wcześniej, aby zrobić zaległy projekt.

Mateusz i Mary właśnie wstawali. Mateusz usłyszał wołanie z dołu.
Wszyscy zbiegli zaniepokojeni.
Niestety Mroczny przyszedł po Olę.
I znowu cała rodzina spotkała się na cmentarzu.
